08 lipca, 2016

Recenzja palety Makeup Revolution London Fortune Favours The Brave!- The Makeup Revolution London Fortune Favours The Brave review!


Hej kobietki!

Dzisiaj długo oczekiwany przez niektóre z Was post o palecie Makeup Revolution London Fortune Favours The Brave PalettePo długich testach, nadszedł więc czas na moją ocenę tej palety. Paleta została stworzona i zaprojektowana przez angielską blogerkę urodową Jane Cunningham! Czy projekt się udał? Zapraszam do lektury jeżeli jesteście ciekawe mojej opinii.



Kiedy zobaczyłam na Instagramie nowa paletkę z MUR, oczy zaświeciły się, serce szybciej zabiło ;) (żarcik) i pomyślałam, że muszę ja mieć. I kiedy w końcu dostała się w moje łapki byłam bardzo podekscytowana i cieszyłam się jak dzieciak. Piękne, matowe, pozłacane opakowanie, inne od pozostałych tej marki, bardzo przyjemne dla oka. Od razu obfociłam paletę z każdej strony i przy różnym oświetleniu. Potem zaczęłam „macanie” i tutaj emocje zaczęły opadać ;)! Ale o tym później…..



W palecie mamy 30 cieni, z folijką opisującą nazwę każdego cienia, dosyć spore lusterko i dwustronny pędzelek, który nawet się przydawał. Paletka zawiera cienie o wykończeniu matowym (11), perłowym (12), wypiekane (6) i jedne z drobinkami. Mamy w niej kolory zarówno ciepłe jak i zimne, więc każda z nas powinna znaleźć coś dla siebie.

Swache zrobiłam pędzelkiem, i środek ręki potraktowałam białą kredką NYX Milk Lait, żebyście mogły zobaczyć cienie :o.

Pierwszy i drugi rząd  palety

Pierwszy rząd od lewej 
Drugi rząd od lewej

Trzeci i czwarty rząd  palety

Trzeci rząd od lewej
Czwarty rząd od lewej

Początkowo zamierzałam w skrócie opisać każdy cień, ale chyba za dużo czytania by było, więc napisze tylko o najlepiej napigmentowanych cieniach, ponieważ nie wszystkie są warte uwagi ;).

Za to warto spojrzeć na kolory:

1. HOPE- błyszczący, miedziano- brązowy.
2.    FORTUNE- błyszczący, jasny brązowo- rudy.
3. TRANSFORMER- matowo- satynowy, ciemna butelkowa zieleń.
4. ICE CLOUD- iskrzący srebrny kolor.
5. GOLDEN COINS- błyszczący, brąz wpadający w stare złoto.
6. PINK DIAMOND- piękny błyszczący jasny róż.
7. DRAMA QUEEN- mat, ciemny brązowo- fioletowy.
8. BLACQUA- czarny mat.
9. NEW WORLD- błyszczący, podobny do ICE CLOUD, tylko, że o ton ciemniejszy, wpadający delikatnie w brąz.
10.FAVOUR- błyszczący, ciemny róż.
11. SUNSET HOUR- błyszczący, jasny miedziany.
12. SUPER GOLD- podobny do GOLDEN COINS, tylko ciemniejszy.
13. WINNING- mat, podobny do DRAMA QUEEN, tylko o ton jaśniejszy i bardziej śliwkowy.


Generalnie cienie lubią się osypywać, część z nich (których nie wymieniłam powyżej) mają kredową konsystencję. Ponadto mam wrażenie, że przy blendowaniu na powiece te niewymienione wyżej, zanikają i trzeba ciągle dokładać kolor. Jeszcze słowo o kolorze PEACHY, który przepięknie prezentuje się w palecie, ale w ogóle go nie widać na skórze L.

Dosyć długo testowałam tą paletę, ale najbardziej przypadła mi do gustu kolorystyka z lewej strony palety, czyli beże i róże. Druga nie przypasowała mi i miałam wrażenie, że makijaż oka wygląda na niechlujny i brudny, jeśli wiecie o co mi chodzi. Poniżej wrzucę Wam dwa makijaże, które wykonałam tylko tą paletą, więcej możecie znaleźć na Instagramie, ale już przy użyciu dodatkowych cieni z innych palet. Wyszły nawet fajnie, prawda? J






Cena: £9.90, 40.00 zł- 49.90 zł.

Dostępnośc: Superdrug, stronka Makeup Revolution, i w Polsce tutaj: www.ladymakeup.pl , www.cocolita.pl. Nie wiem czy jest dostępna w Polsce stacjonarnie w sklepach.

Trudno mi jest ocenić tą paletę jednoznacznie, ale myślę, że gdybym wiedziała jaka ona jest, to raczej bym jej nie zakupiła L. Wolałabym dołożyć drugie tyle i kupić coś extra J!

Skusiła mnie cena (£ 9.99) i mnóstwo pozytywnych opinii na jej temat. Rozczarowała mnie troszkę niemile, ponieważ mam dwie inne palety z MUR: Flawless Matte i Eyes Like Angels (tańsze) i jestem z nich bardzo zadowolona. Nie mam pojęcia skąd takie achy i ochy nad ta paletą, najwidoczniej nie przypasowała, albo liczyłam na zbyt wiele.
Miałyście w swoich rękach tę paletę? Jeśli tak, to jestem bardzo ciekawa waszej opinii!!!!

Kochani dziękuję za odwiedzenie mnie dzisiaj i do kolejnego :)



Buziaki, Iza



* Wszystkie opinie bazuję na własnych doświadczeniach i nie są sponsorowane







Znajdziecie mnie też tutaj: FacebookInstagramTweeter.





****************************************************************************************************************************


Hello dolls!


After long testing, it's time for my review of Makeup Revolution London Fortune Favours The Brave Palette. Palette has been created and designed by the English beauty blogger Jane Cunningham! Is the project successful in my opinion? Read more if you’re interested.

When I’ve seen this palette on Instagram, my eyes lighted up, my heart faster beated;) (joke) and I thought that I must have it. And when I finally got it in my hands, I was very excited and happy like a kid. Beautiful, matte, gold-plated package, different from any other MUR’s eyeshadow palettes. Immediately I took a few pics. Then I’ve started "touching" it and here the emotions began to fall;)! But more about that later ...



The palette contains  30 pan little shades with the name of each shade on the foil. The quite big mirror and a brush, which even is useful. We can play with shades of matt finish (11), pearl (12) and baked (6) and one shade got some bits in. The colors are in warm and cold tones, so each of us should find something for yourself.


The swaches I did with the brush, and on the center of my forearm applied the strait line by using the white pencil NYX Milk Lait, so that you could see the eyeshadows more: o


The first and second row on the palette
First row from the left
The second row from the left
The third and fourth row from the left 
The third row from the left
The fourth row from the left


At the beginnig I was going to describe each shade very properly, but I think the post would be too long thought ;). So here is the list of the most pigmented ones and worth the attention;).


1. HOPE- shimmery, coppery-brown.
2.    FORTUNE- shimmer, bright red brownish.
3. TRANSFORMER- matt satin, dark bottle green.
4. ICE CLOUD- sparkling silver color.
5. GOLDEN COINS- shimmer, bronze-catching antique gold.
6. PINK DIAMOND- beautiful pearl bright pink.
7. DRAMA QUEEN- matte, dark brown-plumy.
8. BLACQUA- black matt.
9. NEW WORLD- glossy, shimmery, similar to the ICE CLOUD, but the shade darker- slightly brownish.
10.FAVOUR- glossy, dark pink.
11. SUNSET HOUR- shimmer, bright copper.
12. SUPER GOLD-like GOLDEN COINS, but one tone darker.

13. WINNING- mat, like DRAMA QUEEN, just a tone brighter.


Generally the eyeshadows like to fall down, some of them (which are not mentioned above) have a chalky consistency. In addition, I feel that during the blending process they just disappear and we need to pack more and more product. One more word about the color PEACHY, which beautifully presents in the palette, but in general it can not be seen on the skin.;o

I’ve been testing this palette for a quite long time, cause I wasn’t able to issue my final verdict. I really like the colors from the left side of the palette, like beiges and pinks. The other side it’s just „not my cup of tee” and by using the colors got the impression that the eye makeup looks sloppy and messy, if you know what I mean. Below throw you two make-up looks, which I created by using only MUR Fortune Favours The Brave Palette. What are your thoughts?






Price: £9.90.



I find it difficult to rate this palette unambiguously, but I think if I would know the pigmentation of it before, no money will be pent on it. L

Do you own Makeup Revolution London Fortune Favours The Brave Palette. If so, do you like it as much as most of the bloggers? Very curious you opinions?

Thank you for visiting me today and to the next...





Kisses, Iza




* All my opinions are based on my personal experience and are not sponsored




You can meet me here: FacebookInstagramTweeter.