15 lipca, 2016

Recenzja tuszu Maybelline The Falsies Push Up Drama! The Maybelline The Falsies Push Up Drama review!



Hejka!


Dzisiaj kolejna recenzja i na tapetę biorę maskarę Maybelline The Falsies Push Up Drama. Dużo szumu i same superlatywy o niej znalazłam więc skusiłam się na nią i ja ;) tym bardziej, że poprzedni tusz z Maybelline Lash Sensational bardzo mnie zachwycił. Zrobiłam dla Was małe porównanie tej maskary z moimi  dwoma ulubieńcami: Max Factor 2000 Calorie i Maybelline Lash Sensational.





Cena: £7.99; 37.99 zł.
Dostępność: Rossmann, Superdug, Boots.


Opakowanie jest bardzo kuszące, różowo- czerwone, błyszczące. Na pierwszy rzut oka można się pomylić i pomyśleć, że jest dwustronna, co jeszcze bardziej zachęca do pomacania jej w drogerii. ;) Szczoteczka jest silikonowa, o dosyć grubych i krótkich wypustkach. Przy aplikacji na rzęsy trzeba się troszkę natrudzić. Kiedy pierwszy raz zaczęłam ją nakładać był szok- no co za dziadostwo skleja mi rzęsy, pomyślałam. Ja nakładam tusz ruchami "wahadłowymi" i okazało się, że Maybelline The Falsies Push Up Drama należy aplikować inaczej, czyli klasycznie delikatnie przeciągając szczoteczkę od nasady linii rzęs do góry, delikatnie przy tym mrugając. Trzeba uważać, bo jeśli za dużo produktu będzie na szczoteczce, to sklejenie również murowane. Dodatkowo po aplikacji, kiedy tusz jest jeszcze mokry, biorę jeszcze czystą szczoteczkę i rozczesuję rzęsy. Dwie warstwy jak dla mnie to i tak za dużo przy tym tuszu, można się porządnie „posklejać” ;).







Maybelline The Falsies Push Up Drama kontra Maybelline Lash Sensational.










Maybelline The Falsies Push Up Drama kontra Max Factor 2000 Calorie












Na zdjęciach widzicie od lewej strony oko z  Maybelline Push Up Drama i drugie z: Max Factor 2000 Calorie i Maybelline Lash Sensational. Bohater tego posta: pięknie wydłuża, jest bardzo czarny, pogrubia i tworzy efekt sztucznych rzęs na oku. Ale po około 8 godzinach (jak widać na fotkach) odbił mi się na górnej powiece i troszkę na dolnej, dodatkowo skruszył się.

Podsumowując Maybelline The Falsies Push Up Drama:

- intensywny czarny kolor;

- piękne pogrubienie, wydłużenie rzęs;

- trudna, mozolna i długotrwała aplikacja;

- kruszenie i odbijanie  się na powiece.




Czy ją polecam- niestety nie. Za długo trzeba się napracować, a przy zbliżeniu widać grudki na rzęsach i to też mi się nie podoba. Nie wiem skąd te zachwyty! A co Wy o niej sądzicie?  A jeżeli już ją macie i szkoda Wam jej wyrzuć, to iDorottka podpowiedziała mi jak ją wykorzystać ;). A mianowicie, malujecie rzęsy swoim ulubionym tuszem, czekacie aż wyschnie i nakładacie Maybelline Push Up Drama, potem wyczesujecie czystą szczoteczką rzęsy i viola, gotowe J! Spróbujcie i dajcie znać jak wyszło!


Kochani dziękuję za odwiedzenie mnie dzisiaj i do kolejnego :)



Buziaki, Iza



* Wszystkie opinie bazuję na własnych doświadczeniach i nie są sponsorowane







Znajdziecie mnie też tutaj: FacebookInstagramTweeter, Snapchat bella8122 (PL).





****************************************************************************************************************************


Hello dolls!


Today, another review and it’s about Maybelline The Falsies Push Up Drama mascara. There is a lot of hype around it and I found only pros of course in media, so I was very tempted to get it! ;) especially because I was very impressed with Maybelline Lash Sensational and thougth that this will be great too. Has is impressed me? Lets read to find out… ;)



I’ve done a little comparison of Maybelline The Falsies Push Up Drama mascara with my two faves ones, which are: Max Factor 2000 Calorie and Maybelline Lash Sensational.

Price: £7.99
Available: Superdrug, Boots




The packaging is very tempting, glossy- pink-red. At first glance it can be confused and we may think that it is double sided, making it even more encourages to take a look on it. ;) The brush is a silicone one with fairly thick and short tabs. During the application we need to work with it a bit longer. When I applied it for the firts time, I was shoked and thought „well, what a „chicken feed” glued my eyelashes”?!?! I apply mascaras making swinging movements and it looks that Maybelline The Falsies Push Up Drama should be applied differently: classically gently dragging the brush from the base of the lash line up, while gently blinking. You have to be careful thought, because if it’s too much of the product on the brush, then your lashes will glue for sure. In addition, I need to take a clean brush and make a proper comb to my lashes when the product is still wet. Two layers for me it's still too much with Maybelline The Falsies Push Up Drama.




Maybelline The Falsies Push Up Drama ver Maybelline Lash Sensational.









Maybelline The Falsies Push Up Drama ver Max Factor 2000 Calorie













In the pictures you can see: on my right eye is (your left side ;)) Maybelline The Falsies Push Up Drama and on my left eye applied Max Factor 2000 Calorie and Maybelline Lash Sensational mascaras The hero of todays post: beautifully extends the lashes, thickens them and creates the false eyelashes effect. But after about 8 hours (as seen in pics) bounced me on the upper eyelid and a little on the bottom, in addition slightly crushed L!!!

Summing up Maybelline The Falsies Push Up Drama:

- very black, beautiful thickening, lengthening lashes;

- difficult, arduous and time consuming application;

- crushing and reflecting on the eyelid.




Do I recommend it- unfortunately no. It requires way too much time and effort to apply it. And even thougt you can see the lumps on the eyelashes and that is what I don’t like. I really don’t know from where these delights are!

Have you tried it? If so, what do you think? And if you already have it, and don’t want to throw it away,my best firend and beauty blogger, iDorottka has prompted me how to use it;). Namely, apply on lashes your favourite mascara, wait until dries out then apply Maybelline Push The Falsies Up Drama and grab the clean brush and comb the lashes, viola, ready!!!! J  Try it and let me know how it works for you!


Thank you for visiting me today and to the next...





Kisses, Iza




* All my opinions are based on my personal experience and are not sponsored





You can meet me here: FacebookInstagramTweeter, Snapchat bella8122 (PL).