28 listopada, 2016

Hybrydy SEMILAC- mój zestaw startowy i mój pierwszy raz, wrażenia!




Hejka!

Bardzo długo zapierałam się nogami i rękami, że nie będę robić sobie hybryd- nawet w salonie!!! Raz w życiu miałam zrobione, kilka ładnych lat temu paznokcie akrylowe, i jakieś dwa lata temu paznokcie hybrydowe, przez koleżanki. Po każdym zdjęciu i usunięciu, moje paznokcie były w opłakanym stanie. Stąd też była moja niechęć do podejmowania kolejnych prób eksperymentowania z innymi produktami do paznokci niż zwykłe lakiery. Jednak po bardzo długim przemyśleniu zdecydowałam się w końcu spróbować….. i zakupiłam/ stworzyłam swój mały zestawik do robienia paznokci hybrydowych w domu.



Zanim w ogóle zdecydowałam się zacząć zabawę z lakierami hybrydowymi zrobiłam bardzo dokładny research. Czytałam blogi i oglądałam filmy na YouTube z recenzjami, z których dowiedziałam się jakie są plusy i minusy używania lakierów hybrydowych oraz w jaki sposób prawidłowo je wykonać.


Powiem Wam szczerze, że mimo zasięgniętych informacji, długo jeszcze wahałam się nad zakupem hybryd, ponieważ pojawił się kolejny problem- lakiery jakiej firmy wybrać? Na rynku jest przeogromny wybór i z uwagi, że mieszkam w UK, chciałam spróbować na początek firm popularnych właśnie tutaj (np. BlueSky). Długo szukałam i w końcu zdecydowałam się jednak na słynną polską firmę- SEMILAC, o której można usłyszeć wiele pozytywnych opinii, ale również negatywnych, jak uczulenie. Na początku troszkę przestraszyłam się, że może i JA będę miała uczulenie, skoro tak wiele osób je dopada. Ale zastanowiłam się nad tym na spokojnie i pomyślałam, że firma SEMILAC jest dosyć popularna na rynku „paznokciowym” więc automatycznie znajdą się w śród konsumentów, osoby z reakcją uczuleniową na ich produkty. Zaryzykowałam i postanowiłam zakupić, a w zasadzie stworzyć swój własny starter kit. Mogłam kupić gotowy ze strony semilac.co.uk (za £60,00), jednak po przekalkulowaniu postanowiłam kupić wszystko oddzielnie i kosztowało mnie to łącznie £70,16. 

Mój zestaw z linkami do stron:


Na eBay:
  1.  Lampa 36W- 12WCCFL+ 24W LED- £20,95.
  2.  Semilac Top i Baza- £14,80. (gratisowo dostałam jeszcze Shimmer Nymph grafitowy, 3g.)
  3.  Radełko do odsuwania skórek usuwania nadmiarulakieru ze skórek- £2,49.
  4.  Płatki bezpyłowe- 100 szt. za £2,49.


Ze strony semilac.co.uk:


  1.  Semilac UV Hybrid Intense Red 027 i Biscuit 032- każdy za £7,99 .
  2.  Semilac nail cleaner (odtłuszczacz)- £1,85.
  3.  Semilac remover (aceton)- £2,50.
  4.  Bloczek polerski- £1,25.
  5. Pilnik do paznokci 100/180- £1,85.



Możecie pomyśleć, że po co przepłaciłam skoro starter kit jest o £10,00 tańszy?!? Otóż przekalkulowałam sobie, że:

  1. Lampa w zestawie startowym ma słabą moc- 6W, a ja wolałam mocniejszą, bo może w przyszłości będę chciała robić też paznokcie żelowe.
  2.  Nie potrzebowałam foli z wacikami do usuwania hybryd, bo można zrobić to tańszym kosztem przy użyciu zwykłej folii spożywczej i wacików, które przy usuwaniu nie muszą być koniecznie bezpyłowe.
  3.  Zamiast tych skraperów do usuwania hybryd wolałam kupić porządne radełko, które świetnie sprawdza się również przy odsuwaniu skórek. Oraz nie potrzebuję dwóch pilników o różnych ziarnistościach. 
  4.  I wreszcie, mogłam sama wybrać sobie kolory, na jakie miałam ochotę! ;)

Lakier hybrydowy świeżo po wykonaniu- SEMILAC UV Hybrid Biscuit 032, zdjęcie zrobione z lampą błyskową.


Lakier hybrydowy po 5 dniach w świetle dziennym.



Co sądzicie o moim Starter Kit? Opłaciło się czy nie? ;)

Niestety mój lakier na paznokciach wytrzymał tylko 10 dni, kiedy zaczęły powolutku odchodzić małe kawałeczki lakieru. Ale jak na mój pierwszy raz zabawy z lakierami hybrydowymi myślę, że nie było najgorzej. Dodam tylko, że wszystkie kroki wykonałam bardzo poprawnie z ogromną starannością. Nałożyłam jedynie jedną a nie dwie warstwy lakieru, co być może przyczyniło się do tak krótkiej trwałości mojego manicure. Usunęłam lakier z paznokci i ku mojemu zaskoczeniu, paznokcie wcale nie były zniszczone, ich stan nie uległ pogorszeniu, czego najbardziej się obawiałam ;)! Już wiem, gdzie tkwił problem- moja płytka za mocno była piłowana, a kiedy zrobiłam sobie wszystko sama, miałam kontrolę, a w efekcie moje paznokcie są w zdrowym stanie! :)

Dziewczyny ciekawa jestem Waszej opinii i oceny mojego zakupu do robienia paznokci hybrydowych. Dajcie znać jakie macie doświadczenia z lakierami hybrydowymi i może jakie firmy polecacie.

Ps: nie mam uczulenia na lakiery hybrydowe SEMILAC!!! JEJ!!! ;) J

Dziękuję za wizytę i do kolejnego!

Buziaki, Iza





* Wszystkie opinie bazuję na własnych doświadczeniach i nie są sponsorowane.




Jeśli macie ochotę, to zapraszam też na: FacebookInstagramTweeterSnapchat bella8122 (PL).