21 listopada, 2016

La-Roche- Posay Effaclar- seria dla cery tłustej i z niedoskonałościami! Moja ocena po dwóch miesiącach stosowania!



Hej!


Minęły dwa miesiące od kiedy używam do pielęgnacji twarzy serii kosmetyków Effaclar z La- Roche Posay. Przyszedł więc czas na wyrażenie opinii o tych produktach.  Dla niewtajemniczonych dodam, że jest to seria do cery tłustej i z niedoskonałościami. Zapraszam :)



Zaczniemy od przeglądu składników aktywnych zawartych w serii La Roche- Posay Effaclar K (+) i Effaclar H oraz żelu do mycia twarzy LaRoche-Posay Effaclar Purifying Cleansing Gel:

  1. SALICYLIC ACID- kwas salicylowy, zmniejsza wydzielanie serum; działa antybakteryjnie i dezynfekująco; zmniejsza blizny potrądzikowe.
  2. ZINK PCA- cynk, niezbędny minerał; przeciwutleniacz; zmniejsza wydzielanie sebum; przeciwdziała powstawaniu trądziku; działa antybakteryjnie, przeciwstarzeniowo i przeciwzapalnie.
  3. SARCOSINE- sarkozyna, aminokwas; minimalizuje sebum i odżywia.
  4. SILICA- krzemionka; matuje, optycznie wygładza drobne zmarszczki; pełni role wypełniacza w kosmetyku.
  5. PERLITE- szkło wulkaniczne; skała pochodzenia wulkanicznego; minerał naturalny, ktory w kosmetykach pełni role pochłaniacza wilgoci i sebum; wyrównuje koloryt skóry.
  6. CARNOSINE- karnozyna; jej działanie wewnętrzne jest potwierdzone badaniami klinicznymi; natomiast nie ma potwierdzenia jej działania w kosmetykach; jedynie pochodna karnozyny- N- acetylcarnosine (NAC) może działać jako stabilna wersja karnozyny w kosmetykach.
  7. CAPRYLOLYL SALICYLIC ACID- pochodna kwasu salicylowego; zmniejsza suchość i szorstkość skóry; działa złuszczająco, przeciwzapalnie i antyseptycznie.
  8. TOCOPHEROL- ester kwasu octowego i wit. E; działa antyoksydacyjnie; wzmacnia barierę naskórka, zapobiega podrażnieniom; działa przeciwtrądzikowo.
  9. NIACINAMIDE- wit. B3; rozpuszczalna w wodzie; stosowana w kosmetykach do każdego rodzaju cery; antyoksydant; nawilża, uelastycznia, działa przeciwzmarszczkowo, spłyca zmarszczki.
  10. NYLON- 12- funkcja glinki- redukuje błyszczenie skóry, zapobiega rolowaniu na skórze zapewniając jej gładki wygląd; nie uczula.
  11. LINOLEIC ACID- kwas linolowy; nienasycony kwas tłuszczowy; pełni ważną rolę w produkcji sebum; hamuje utratę wody z powierzchni skóry.
  12. PIROCTONE OLAMINE- pirokton olaminy; składnik antybakteryjny, przeciwgrzybiczny i przeciwzapalny.
  13. SQUALANE- skwalan; bezzapachowy olej; składnik ludzkiego sebum; nawilża, zmiękcza i uelastycznia.


Jeżeli przebrnęłyście przez powyższą listę to gratuluję ;) i jak widać, skład kosmetyków ma za zadanie matować, działać antybakteryjnie i przeciwgrzybicznie. Dodam jeszcze, że Effaclar Duo (+) i Effaclar K (+) niewiele różnią się składem, więc używałam tylko Effaclar K(+), bo bez sensu jest używać dwóch, teoretycznie takich samych kosmetyków.

Konsystencja kremów nie jest gęsta, ale zarazem bardzo wydajna. Zapach bardzo delikatny, który ulatnia się po aplikacji.

Cena nie należy do niskich, ale też nie jest wygórowanaod £11.00 za żel to twarzy i £14,00~ £15,00 za kremy.

MOJE WNIOSKI

Efekt matu zauważyłam już po pierwszym użyciu. Podkłady „nie gryzą się” z tymi kosmetykami, przy użyciu podkładu Revlon Color Stay i mojej ulubionej krzemionki (recenzja tutaj) mat na twarzy miałam przez 10 godzin!!!! WOW, dla mnie to był szok. Przy czym, używając podkładów o wykończeniu satynowym, mat aż tak długo już się niestety nie utrzymywał. LOL

Po 10 dniach skóra była dosyć przesuszona i czułam bardzo duże ściągnięcie na twarzy. Na ratunek przyszedł mi Effaclar H, który miał za zadanie nawilżyć przesuszoną skórę. Dawał radę, ale nie do końca i zaczęłam dodawać do niego na noc olejek lniany (recenzja olejków do cery problematycznej tutaj), dzięki czemu skóra była rano nawilżona, nie było uczucia ściągnięcia i co ważne nie pojawiali się nowi „przybysze” a obecni powoli zmniejszali się i stawali się niewidoczni!






Swoją poprawę skóry udokumentowałam fotografując twarz pokazując miejsca z największą ilością zaskórników, czyli skronie i policzki. Zdjęcia wykonywałam z podkładem i pudrem na twarzy, ponieważ wtedy niedoskonałości były bardziej widoczne ;) Na pierwszym zdjęciu zaskórniki miałam również na czole, i było to dla mnie bardzo frustrujące- „dbam o skórę twarzy, a jednak coś jest nie tak” :/ wrrrr. Postanowiłam więc dokładniej przyglądać się kosmetykom, które aplikuję na skórę i świadomiej je wybierać. Dodam tylko, że krzywdę wyrządzał mi podkład z Bourjouis Paris Healthy Mix, który okazał się nie do końca dobrym podkładem dla mnie (codziennie używany w sierpniu).

Kosmetyki La- Roche Posay Effaclar są naprawdę świetne i producent spełnia swoje obietnice o tych produktach w 100%, czyli mat zapewniony od pierwszego użycia, zaskórniki pomniejszone w kierunku zanikania… Jedyny minus, to mocno przesuszona skóra, więc trzeba pamiętać o dodatkowym nawilżaniu. Efekty widać na zdjęciu :)

W skali od 0 do 10, Effaclar La- Roche Posay oceniam na 9,5. Jeżeli macie problemy z zaskórnikami i cerę tłustą, koniecznie warto spróbować!!!!


Dziękuję za dzisiaj, Iza
XXX



* Wszystkie opinie bazuję na własnych doświadczeniach i nie są sponsorowane.





Jeśli macie ochotę, to zapraszam też na: FacebookInstagramTweeterSnapchat bella8122 (PL).