23 lutego, 2017

Younique Moodstruck 3D Fiber Lashes+- recenzja zestawu do malowania rzęs!



Hej!

Dzięki uprzejmości blogerki i reprezentantki firmy Younique, Nicol Boran miałam okazję przetestować znaną już Wam może MOODSTRUCK 3D FIBER LASHES + zYOUNIQUE. I dzisiaj przychodzę ze swoją recenzją na jej temat. Czy naprawdę ta maskara jest warta zainteresowania? Czy efekt na rzęsach jest spektakularny? Odpowiedź w dalszej części posta…



Jest to nowsza i podobno ulepszona wersja pierwotnego zestawu- YOUNIQUE 3D FIBER LASHES MASCARA. Nie miałam w rękach tej pierwszej, ale mam tą nowszą. W UK ten zestaw jest bardzo popularny i angielki lubują się w efekcie jaki on nadaje. Nicol zapytała czy chciałabym wypróbować ten produkt i napisać recenzję. Zgodziłam się, bo byłam bardzo ciekawa o co tyle szumu ;) 



Zestaw zawiera dwie buteleczki, jedną z żelem i drugą z mikro- włóknami zapakowane w mały woreczek. W opakowaniu znajduje się również pomocna instrukcja obsługi mówiąca:

Krok 1 Tuszujemy rzęsy na jednym oku.

Krok 2 Na jeszcze mokre aplikujemy włókienka.

Krok 3 Przechodzimy do drugiego oka i powtarzamy kroki 1 i 2.

Krok 4 Przy użyciu żelu (tuszu) utrwalamy włókienka na rzęsach.
















Cały proces można powtórzyć dla większego efektu.

Kiedy po raz pierwszy zaczęłam zabawę było:…….”O nie!!!!!!!!...Włókienka miałam wszędzie, nawet dostało się kilka do oczu. Ale podejmowałam kolejne próby „robiąc” rzęsy w sposób, który podpowiedziała mi Nicol, czyli:

Po wykonaniu kroków 1 i 2 i kiedy rzęsy są już suche, sięgamy po czysty grzebyczek i wyczesujemy nadmiar włókien z rzęs a następnie pokrywany je warstwą żelu (jedną lub dwóch). Jeżeli mamy ochotę to możemy wszystkie kroki powtórzyć, ale wtedy rzęsy będą posklejane i naprawdę przesadnie podkreślone. Zależy co kto lubi.. ;)












Dla porównania wrzucam zdjęcie, na którym moje prawe oko pomalowałam tuszem Maybelline Lash Sensational Mascara. Moje lewe oko wydaje się wyraźniejsze, prawda?



Wrażenia

Jak wspomniałam wcześniej, pierwsze podejście skończyło się fiaskiem. Kolejne było ok, ale kiedy wyczesujemy nadmiar włókien, lądują one pod oczami i na powiekach. Oczywiście nie ma najmniejszego problemu z ich usunięciem, ale jeżeli wcześniej napracowałyśmy się przy cieniowaniu to można podczas usuwania włókien naruszyć cienie. Przy minimalistycznym cieniowaniu, lub kiedy mamy wieczorne wyjście i brak czasu na pracochłonne cieniowanie to ten tusz „zrobi” robotę. Jednak dla kobiet, które nie mają wprawy w tuszowaniu rzęs początki z tym zestawem mogą być frustrujące, chociaż można się nauczyć. ;)

Cena: £23,00 (ok. 70,00 zł, ale nie jestem pewna)

Pojemność: żelu 6g; włókien 0,5g. 

Dostępność: od prezenterek firmy YOUNIQUE.


Podsumowując

Plusy: piękny efekt pogrubionych, wydłużonych i zagęszczonych rzęs przy jednej warstwie; przy dwóch, rzęsy są posklejane wg mnie.

Minusy: obsypujące się włókna; pracochłonność- trzeba się trochę namachać tym żelem i grzebyczkiem przy wyczesywaniu.

Na co dzień „robienie” rzęs przy użyciu zestawu MOODSTRUCK 3D FIBER LASHES + z YOUNIQUE jest pracochłonne i czasochłonne, ale na większe wyjścia, czemu nie.

Miałaś, jak wrażenia, napisz poniżej!

Z góry dzięki i do następnego


Iza





  * Wszystkie opinie bazuję na własnych doświadczeniach i nie są sponsorowane



Jeśli macie ochotę, to zapraszam też na: FacebookInstagramTweeterSnapchat bella8122 (PL).