20 lutego, 2017

Zestaw pielęgnacyjny, który świetnie sprawdza się przy cerze mieszanej/tłustej- czyli codzienna pielęgnacja/aktualizacja!



Hejka!

Dawno nie było u mnie postu z obecną pielęgnacją i postanowiłam to nadrobić. Z uwagi na to, że udało mi się zwalczyć zaskórniki z twarzy i wiem jakich składników w kosmetykach unikać a jakich szukać, przedstawię dzisiaj kosmetyki, których obecnie używam. Cerę mam mieszaną i podatną właśnie na zaskórniki. Moja pielęgnacja jest obecnie bardzo przemyślana i świadoma przez co zaskórniki bardzo rzadko goszczą na mojej twarzy, a skóra wydziela mniej łoju. Jeżeli masz podobne problemy ze skórą, to ten post może być przydatny, ponieważ przedstawię w nim moją obecną pielęgnację, która świetnie się u mnie sprawdza.



Standardowo jedziemy według punktów, czyli lista kosmetyków zgodna z kolejnością aplikacji:


1. Biolaven Organic, Płyn Micelarny, olej z pestekwinogron& olejek lawendowy. (16,79 zł; £4,50 )- czyli demakijaż. Mam go od niedawna, ale pięknie radzi sobie ze zmywaniem makijażu a przy tym niesamowicie pachnie winogronami.

2. Nivea, Double Effect Eye, Make- Up Remover- dwufazowy płyn do demakijażu oczu. (14,99 zł; £2,99), którym usuwam makijaż oczu. Ten produkt jest już ze mną od lat i już kiedyś o nim pisałam (jeszcze wersja angielska).









3. Tess, Delikatna Pianka Do Mycia Twarzy i Demakijażu. (29, 90 zł; £10,50)- używam jej już bez płynu micelarnego. Dla mnie nowość, ale jaka świetna. Delikatny płyn do demakijażu i mycia w jednym. Najczęściej używam przy tym produkcie gąbki Konjac, dzięki której pianka pieni się jeszcze bardziej a jednocześnie delikatnie i dokładnie oczyszcza skórę twarzy. Czynność mycia wykonuję ZAWSZE DWA RAZY i masuję twarz przez dobrą chwilę. Po spłukaniu wszystkiego wodą osuszam twarz RĘCZNIKIEM PAPIEROWYM. Uważam, że jest to bardziej higieniczne niż użycie zwykłego ręcznika frote, na którym lubią „siedzieć” sobie bakterie. Więcej o piance z analizą jej składu jest TUTAJ. Dodam tylko, że jeżeli masz cerę sucha i/lub wrażliwą to warto się nim zainteresować. 


4. Ziaja, Oczyszczanie, Liście Manuka, żelnormalizujący na dzień/na noc. (8,77 zł; £3,79)- ten żel jest w akcji naprzemiennie z „pianką” Tess. Proces mycia wygląda tak samo z wyłączeniem gąbki Konjac. Nie będzie odpowiedni co cery normalnej bądź suchej, ponieważ może przesuszać skórę, dlatego też używam go naprzemiennie z „pianką”. ;)









5. Evree, Różany Tonik do Twarzy, woda różana, kwashialuronowy. (12, 19zł; nie mogłam znaleźć ceny w £ )- tej mgiełki nie trzeba chyba przedstawiać. ;) Delikatny różany zapach, pięknie rozprowadzający produkt, atomizer i uczucie świeżości. Jeżeli go nie miałaś, to polecam spróbować! J








6. Borasol, woda borowa, roztwór na skórę. ( 4,49 zł za 100g)- używam go czasami, ale musiałam o nim wspomnieć. Woda borowa do kupienia w aptece (w PL, nie wiem czy w UK można nabyć), która ma działanie antybakteryjne. Używam sporadycznie, raz na tydzień zamiast toniku.














7. Tołpa Green, modelowanie 60+, kremprzeciwzmarszkowy. (23,99zł; £16,65)- ten krem pod oczy nie zmniejsza widoczności (mało widocznych jeszcze u mnie zmarszczek ;)), ale świetnie nawilża i nie podrażnia oczu. Stosuję go na noc.











8. Oleje: jojoba (£12,00;  tamanu (£10,50;  i rycynowy (£11,20; )- moje obecne oleje w akcji. Jojoba aplikuję na całą twarz, szyję i dekolt, pięknie nawilża buźkę i dodatkowo rewelacyjnie sprawdza się na moich włosach. Z kolei olej tamanu aplikuję tylko punktowo na jakieś zaskórniki, które się pojawiąją. Rycynowy wcieram delikatnie w brwi, rzęsy i skórki wokół paznokci. 





9. Tołpa Botanic, Czarna Róża, odżywczy krem- miódregenerujący. (29, 99zł; £10,13) Kiedy olej jojoba już na twarzy, od razu nakładam ten krem, który pięknie pachnie i mimo, że jest dosyć gęsty to jednocześnie dosyć szybko się wchłania.

10. La Roche- Posay, Effaclar DUO (+) (45,50 zł; £15,50)- jeżeli nie mam pod ręką oleju tamanu to punktowo nakładam ten krem na zaskórniki.






Poniższe kremy używam aplikuję rano, oczywiście po uprzednim umyciu twarzy i spryskaniu jej wodą różaną i są to:

11. Tołpa Botanic, amarantus, nawilżający krem rozświetlający pod oczy (ok. 22,00zł; £8,53)- fajny lekki i bardzo wydajny kremik, który świetnie nadaje się pod makijaż.

12. Biolaven Organic, Krem do twarzy na dzień, olejz pestek winogron& olejek lawendowy (25, 83zł; £6,90)- Świetny produkt: nawilża, bardzo wydajny, szybko się wchłania, pięknie pachnie i przygotowuje skórę pod makijaż.

13. Ziaja Med, kuracja antybakteryjna, kremredukujący trądzik, łojotok. (12,50zł; £5,00)- Teraz stosuję go rzadziej i tylko w strefę T. Świetny krem, ale trzeba z nim uważać, bo może przesuszać. Używam go razem z Biolaven Organic, kremem na dzień.

Na usta aplikuję pomadkę z Alterra Naturcosmetic, Bio- Kamille, a dłonie i stopy smaruję masełkiem shea.

Dodatkowo w mojej pielęgnacji twarzy nie brakuje maseczek, kwasów i innych zabiegów, ale to raczej jest temat na osobny post. ;)

Ot i cała moja obecna pielęgnacja. Tylko tyle, albo aż tyle ;). Może miałaś w swojej łazience któryś w/w kosmetyk i u Ciebie okazał się również świetny, a może bublem? Napisz, opinie innych są bardzo ciekawe.




Wielkie dzięki za wizytę i do kolejnego.


Buźka, Iza





 * Wszystkie opinie bazuję na własnych doświadczeniach i nie są sponsorowane




Jeśli macie ochotę, to zapraszam też na: FacebookInstagramTweeterSnapchat bella8122 (PL).