17 kwietnia, 2017

Obecna pielęgnacja włosów z Ecolab, Garnier i Loreal!



Hejka!

Pozostając w temacie „włosowym” przygotowałam wpis nt. specyfików, które obecnie używam do pielęgnacji skóry głowy i włosów oraz krótko w jaki sposób dbam o tą część ciała. ;) Jeżeli ciekawi Was co używam i sprawdza się przy moich blond włosach, które są przetłuszczające się i średnio- do wysoko- porowatych, to zapraszam do lekturki…


Jak pisałam Wam już w poprzednim poście włosy myję co 3, 4 dni, włosy mam cieniutki blond.  I tak po kolei w punktach:

1. Ziaja, Figowy Szampon Do Włosów Normalnych
2. Garnier Ultimate Blends, Nawilżająca i Naprawcza Odżywka z Olejem Avocado i Masłem Shea


Duet szamponu z SSL-ami i odżywką z Garnier, która ma bardzo fajny skład i zawiera silikony. Po szamponie z Ziaji włosy są w dotyku delikatnie tępe, ale po delikatnym odciśnięciu nadmiaru wody po płukaniu, wczesuję szczotką we włosy odżywkę do momentu aż powstanie piana. Wtedy mam pewność, że odżywka zadziałała i czas ją spłukać.


3. Ecolab, Szampon Do Włosów- Normalizujący- Włosy Tłuste, z wyciągiem z owoców pigwy.
4. Ecolab, Nawilżająca Odżywka z Olejem Avocado.


Kolejne mycie w tygodniu wykonuję używając duetu z Ecolab, o którym jest ostatni wpis, więc nie będę się powtarzać ;). Link TUTAJ. Pragnę jedynie dodać, że włosy, a w zasadzie skórę głowy myję nie wylewając szamponu bezpośrednio na głowę tylko rozcieńczam szampon w mniej więcej 3 kubkach wody w oddzielnej miseczce i tak przygotowaną mieszanką polewam jedynie głowę wykonując masaż skóry. Nie ma potrzeby szorować włosów, na które i tak spłynie piana podczas spłukiwania.



5. L’Oréal Paris Elnett Satin, pianka do włosów.

Świetna pianka, którą aplikuję na lekko na osuszone ręcznikiem włosy u nasady w celu nadania im objętości. Większość pianek dziwnie skleja włosy i sprawia wrażenie tępych w dotyku. Tutaj tak się nie dzieje i szczerze mogę ja polecić.

6. Tresemme, Heat Defence, Spray do Stylizacji Włosów.

Przed suszeniem spryskuję włosy po całości. Produkt jest rewelacyjny, ponieważ mam pewność, że chroni włosy przed ciepłem suszarki, a dodatkowo nie zawiera zabójczego i wysuszającego w składzie alkoholu denat.  W większości takich specyfików można znaleźć na pierwszym lub drugim miejscu w składzie alkohol, który aplikowany na mokre włosy ma fatalne mocno wysuszające działanie. Dodam tylko, że nie suszę włosów ciepłym nawiewem a chłodnym.

7. Loreal Elvive, Extraordinary Oil do wszystkich rodzajów włosów.

Włosy suszę za pomocą okrągłej plastikowej szczotki (pamiętajcie, że metalowe mocno się nagrzewają i mogą „palić” włosy) tylko u nasady. Po suszeniu na same końcu aplikuję olejek z Loreal, który ma w składzie masę olejków i silikony, które doskonale zabezpieczają włosy. Szczerze polecam, bo silikonów nie należy się bać, wystarczy poprostuj wiedzieć w jakiej kolejności w pielęgnacji je aplikować i w jakich kosmetykach ich szukać. J

8. Batiste, suchy szampon, floral&flirty blush.


Nie wyobrażam sobie życia bez suchego szamponu ;).  Nie mam potrzeby myć włosów częściej niż dwa razy w tygodniu a ponadto jako mama i od niedawna znowu kobieta pracująca ;) nie mam też na to czasu. Suchy szampon jest świetnym dodatkiem w pielęgnacji włosów, aby zachować ich świeżość na dłużej. ;)

Wyżej przedstawiona pielęgnacja włosów sprawdza się u mnie doskonale, włosy są miękkie,  sypkie i delikatne w dotyku. :D

A Wy jak często myjecie włosy? "Szorujecie" też włosy czy raczej skupiacie się na skórze głowy? A może szukacie dobrego kosmetyku do włosów i znalazłyście coś ciekawego dzisiaj u mnie? Dajcie znać koniecznie!


Buziaczki

Iza 




  * Wszystkie opinie bazuję na własnych doświadczeniach i nie są sponsorowane



Jeśli macie ochotę, to zapraszam też na: FacebookInstagramTweeterSnapchat bella8122 (PL).