05 czerwca, 2017

Porządki w produktach do ust! CZĘŚĆ 3- usta!


Hej, Hej, witajcie w ostatnim poście z listą kosmetyków, które wyrzucam, a mianowicie pomadki, kredki i błyszczyki…



Golden Rose Velvet Matte Lipstick, 08; 10; 11; 18 i 23


Tych pomadek nie muszę Wam przedstawiać. Dwa lata temu zakupiłam ich sporą ilość i wyszło jak zwykle, czyli sięgałam najczęściej tylko po niektóre kolory. Ale jak wiecie, seria Velvet Matte ma bardzo przyjemną, kremową formułę, która na ustach nie wygląda jak typowy suchy mat i przez to są bardzo komfortowe na ustach. Ale ile można je trzymać, po dwóch latach trzeba wyrzucić, mimo, że serce trochę boli. ;)


Golden Rose Vision Lipstick, 118 i 124

Miałam tylko dwa kolory z tej serii GR i o ile kolory mają piękne to jakość i ich formuła nie zachwyciła mnie tak bardzo jak ich poprzedniczki. Może dlatego, że jestem fanką matów, a Vision Lipstick mają bardzo kremową konsystencję.

Golden Rose Color Sensation Lip gloss, Perfect Shine, 104

Szczerze, nie wiem dlaczego skusiłam się na błyszczyk. Chyba z myślą, że a nóż naleci mnie kiedyś chęć na błyszczyk. A ten kolorek 104 to taki słodki, delikatny róż. Jeżeli lubicie błyszczyki, to polecam Wam te z GR, bo nie są lepkie i bardzo przyjemnie pachną.

Barry M, TuuLP, 348

To mój hit! Na początku przygody z makijażem, sięgałam po nią codziennie i najczęściej aplikowałam pod inne pomadki, które trzymały się dłużej z BarryM. Zużycie mocno widoczne!

Rimmel London, Lasting Finish Lipstick, 210 coral in gold

Źle czułam się w tym kolorze, i lubiłam nakładać na inne kolory w celu uzyskania ciekawego koloru na ustach. Trudno mi powiedzieć coś o trwałości, ponieważ nigdy nie nosiłam jej samej.

Essence, Sparkling Romance, 02

Delikatny różowy odcień z malutkimi srebrnymi drobinkami, trwałość średnia.


Clinique, Lip Colour Primer, Cherry Pop

Kupiłam z gazetą. Kolor piękny, ale rozmazywał się na ustach i rzadko nim malowałam usta.


Chanel, Rouge Coco, Hydrating Crème Lip Colour, 116 envootavte
Yves Saint Laurent Glossy Stain, 1

Podróbki! Znowu skuszona niską ceną dałam się złapać. Kolory piękne, ale pomadka z Chanel dziwnie się rozmazywała a błyszczyk z YSL takie prześwity zostawiał, że szkoda było zachodu z aplikowaniem. Nigdy więcej podróbek!!!!!

P.S. Love..., Lip Gloss Crayon (transparent with brocat)

Chciałam wypróbować coś z Primarka i ta kredka nie trafiona. Bublem nie jest, ale bardzo delikatna, prawie nie widoczna na ustach. Dodatkowo, nietrwała.

Make Up for Ever, Aqua Rouge, Waterproof Liquid Color, 9

Dostałam od szwagierki w zestawie z konturówką w tym samym kolorze. Słynny kolor zwany „marsala”, czyli ciemne czerwone wino. Bardzo trwała, wodoodporna, ale z ust schodziła w bardzo brzydki sposób a ponadto jest ciemna i na co dzień rzadko raczej po nią sięgałam.

Maybelline NY, Super Stay 24 Color, Rose Dust, 185

Bardzo fajne i trwałe pomadki. Cena wysoka (£8.99), ale warta zainteresowania. Po otwarciu ważna 6 miesięcy. Kolor i konsystencja nie zmieniła się po upływie tego czasu, ale przy schodzeniu pomadki z ust, wyglądało to bardzo nieestetycznie, co świadczy o upływie terminu produktu.

Max Factor, Colour Elixir Lip Liner, 14 brown/nude

Kupiłam wieki temu i rzadko jej używałam bo źle czuje się w brązach na ustach.


Tyle, albo aż tyle. To już ostatnia część z listą kosmetyków, które wyrzucam do kosza i mam miejsce na zakup nowości ;). Na Instagramie już chwaliłam się Wam nowymi zakupami, m.in. nabyłam palety z Zoeva, które skradły moje serce!!! Wyczekujcie recenzji!



 Buźka
Iza




 * Wszystkie opinie bazuję na własnych doświadczeniach i nie są sponsorowane



Jeśli macie ochotę, to zapraszam też na: FacebookInstagramTweeterSnapchat bella8122