25 września, 2017

Dłuższe i gęstsze rzęsy?- Recenzja serum do rzęs RapidLash!


Hej!

Przyszedł już czas na podsumowanie i pokazanie Wam, czy serum do rzęs z firmy RapiLash zdziałało cuda z moimi rzęsami i czy warta jest zakupu. ;)



Producent obiecuje efekt dłuższych, gęstszych i zdrowiej wyglądających rzęs w mniej niż 30 dni.

Cena: £ 41,00; 169,00 zł

Pojemność: 3 ml.

Dostępność: Boots w Uk, w PL kupić można online w Douglas lub na ceneo.pl


Na początek kilka info o składnikach aktywnych, które znajdują się w serum i mają przyczynić się do osiągnięcia wachlarzu rzęs. ;) Tak więc, w składzie mamy biotynę, czyli witaminę H i B7, która nazywana jest „witaminą piękna”. Ma ona działanie wzmacniające cebulki włosów i stosowana jest w leczeniu łysienia i łojotoku. Znajduje się na 7 miejscu w składzie z 22 ogółem. Dodatkowo w składzie znajdziemy pantetinę, czyli syntetyczną postać witaminy B5, która jest bardziej aktywna od naturalnej witaminy B5. Ma działanie chroniące komórki skóry przed czynnikami środowiska zewnętrznego, aby utrzymać wilgoć skóry. Dodatkowo chroni przed działaniem wolnych rodników. Pozostałe składniki aktywne to: allantoina, wyciąg z pestek dyni czy olej sojowy.


Serum aplikujemy przy samej linii rzęs w taki sam sposób jak nakładamy eyeliner podczas wieczornej pielęgnacji. Aplikacja jest przyjemna i dzięki pędzelkowi również bardzo precyzyjna.



Zdjęcia przed i po 2 miesięcznej kuracji rzęs z odżywką RapidLash. U góry zdjęcia przed, na dole... chyba oczywiste ;)


Nie żałuję, że zakupiłam ten produkt, pomimo wysokiej ceny, ponieważ widzę efekty! WOW! ;) Jednak przed 30 dniami, jak obiecuje producent nie zauważyłam większej różnicy w wyglądzie rzęs, ale po dwóch miesiącach efekt jest oszałamiający. Najważniejsze jest jednak systematyczne aplikowanie odżywki. Jest to pierwsza moja odżywka do rzęs, wcześniej używałam jedynie olejku rycynowego, po którym również zauważyłam fajny efekt zagęszczenia i przyciemnienia (szczególnie brwi). <więcej tutaj>. Po dokładnie dwóch miesiącach widać, że moje rzęsy są dłuuuuższe, ale czy gęstsze, hmm może delikatnie zwiększyły swoją objętość. Zresztą same popatrzcie na zdjęcia. Czy kupiłabym ją ponownie, myślę, że tak, ponieważ dzięki RapidLash mam wachlarz długich rzęs ;).





Tutaj w całej okazałości, z lewej fotka zrobiona w lipcu, po prawej we wrześniu.



Obecnie nadal "zasilam" rzęsy, ale co drugi dzień, żeby drastycznie nie pozbawiać ich potem nawożenia ;)


Dodam jeszcze, że po przeczytaniu kilku opinii w sieci mam obawy, że przy całkowitym zaprzestaniu używania tego serum, moje rzęsy „posypią się”. :/ A Wy jak myślcie?  A może są inne odżywki do rzęs godne waszego polecenia? Piszcie w komentarzach!!!




Buźka
Iza




 * Wszystkie opinie bazuję na własnych doświadczeniach i nie są sponsorowane



Jeśli macie ochotę, to zapraszam też na: FacebookInstagram