18 grudnia, 2017

Kolejny upominek na gwiazdkę "last minute"- peeling kawowy!



Siema!

Jeżeli miałyście za mało czasu na wykonanie bomb do kąpieli, to zawsze możecie je kupić ;p, albo zrobić samemu peeling z kawy, który również będzie świetnym upominkiem pod choinkę. Do rzeczy…





Potrzebujemy:

- kawa, zależy jaką ilość chcecie wykonać (ja wsypałam 3 łyżki);
- sól lub cukier (ja użyłam po jednej łyżce soli epsom i soli himalajskiej (mieszanki z Westlab));
- olej- ile uważacie i jaki chcecie; chodzi o uzyskanie lepiej konsystencji , żeby nie spadała od razu z rąk przy użytkowaniu; możecie też użyć olejki kosmetyczne, które już niekoniecznie będą dobre do twarzy, więc można je zużyć;
- olejki eteryczne- tutaj również duże możliwości;
- pojemnik do naszego kosmetyku;






Wykonanie:


Po prostu mieszamy suche składniki, do których dodajemy później „mokre” i dokładnie mieszamy. Gotowe!!! Pięknie pakujemy i można
podrzucić pod drzewko ;).



Kolejny poniedziałek już Święta, więc korzystając z okazji życzę Wam dużej ilości kosmetyków, o których marzycie, myślicie bądź na które zbieracie ;); nie będę oryginalna i pożyczę również ZDROWIA, bo jakby nie było bez tego nic nie zrobicie i dodatkowo dużo śmiechu i radochy!!!!





Pozdrawiam, Iza






* Wszystkie opinie bazuję na własnych doświadczeniach i nie są sponsorowane



Jeśli macie ochotę, to zapraszam też na: FacebookInstagram