22 stycznia, 2018

Ulubiona "kolorówka" 2017!



Hejaaa!

Dzisiaj czas na ulubieńców „kolorowych” roku 2017. Będzie też kilka odkryć, które mile mnie zaskoczyły. Zapraszam do krótkiej notki ;)

Bazy pod cienie i minimalizujące wdiocznoścć porów, czyli SMASHBOX PHOTO FINISH FOUNDATION PRIMER oraz SMASHBOX 24 HOUR PHOTO FINISH SHADOW PRIMER



Nie są to tanie produkty, ale mamy pewność, że płacimy za jakość. Podkłady pięknie się utrzymują na twarzy w ciągu dnia i niwelują widoczność tych nieszczęsnych porów. Natomiast baza pod cienie to już mój „must have”. Myślę żeby zrobić osobny wpis ze zdjęciami, bo jest tego warty. Kolory cieni są przepięknie podbite, nic się nie roluje, nie zbiera przez gwarantowane 12 godzin. Jedyny minus to opakowani, które po prostu się rozpadło i byłam zmuszona użyć taśmy klejącej. ;) Polecam!!!


Podkład od KAT VON D, LOCK IT



Odkryty przed końcem roku, ale jakże mnie zaskoczył. Moim ulubieńcem od zawsze ;) jest Estee Lauder Double Wear, ale postanowiłam spróbować czegoś innego i padło na Kat von D. Łatwiejsza aplikacja, ponieważ nie zastyga tak szybko jak Estee Lauder i bardzo duży wybór kolorystyczny. Buzia równie długo wygląda świeżo jak przy moim ulubieńcu. ;)


RCMA, NO- COLOR POWDER/ KRZEMIONKA



Szczerze, to najczęściej sięgałam po te sypkie pudry, ponieważ fajnie matowiły i „setowały” podkład. Ale takie małe info dla Was, że różnica cenowa jest ogromna między tymi produktami, a RCMA posiada w składzie poza krzemionką (mica) również talk, który nie wiem czy wiecie, ale wdychany do płuc jest niebezpieczny dla organizmu, a przecież ten puder pyli się niemiłosiernie, bo jest w formie sypkiej. Tak więc od kiedy zaopatrzyłam się w ta informacje, jestem bardziej przychylna krzemionce, o której zresztą jest oddzielny wpis. Kilka TUTAJ jeśli chcesz.

Pomada do brwi FREEDOM



Ten kosmetyki zagościł u mnie na dobre. Idealny kolor (BLONDE), świetne krycie, łatwa aplikacja i genialna trwałość jak za £4,00. Warto spróbować.


Rozświetlacz WIBO, LOVELY SILVER



Mam kilka, ale po ten sięgałam najczęściej, zresztą widać już denko ;). Na pewno znacie: świetna cena, neutralny, szampański kolor i piękny delikatny efekt na skórze. Jedyny defekt, to słabej jakości opakowanie. Ale to jest do wybaczenia. J


Róż JEALOUS BLUSH OD DYSNEY


Jakoś ten na co dzień sprawdzał się genialne, bo ma mocny pigment i szybko zaróżowimy nim policzki. Drobinki złote w ogóle niewidoczne po zaaplikowaniu. Dostałam w rozdaniu od Dominiki. (mjkavv na Instagramie). Dziękuję jeszcze raz. J



Konturowanie z paletą MAKEUP REVOLUTION ICONIC LIGHTS&CONTOUR PRO



Świetne zimne pigmenty, łatwa aplikacja za przystępną cenę. Na oddzielny wpis wypadaj TUTAJ.


Palety ZOEVA COCOA BLEND i I LOVE MAKEUP NAKED CHOCOLATE



Najczęściej pod ręką, neutralne i ciepłe kolory. Wszystko w nich jest czego potrzebuję. J Na pewno znacie.


MAX FACTOR MASTERPIECE HIGH DEFINITION MASCARA, RICH BLACK



Moje rzęsy wyglądają idealnie przy połączeniu Maybelline Lash Sensational Lash Multiplying Mascara i Max Factor 2000 Calorie, dramatic volume. Ale udało mi się bardzo polubić Masterpiece, który łączy w sobie te dwie w/w wymienione. Najczęściej po nią sięgałam w drugiej połowie roku.


Pomadki GOLDEN ROSE, LIQUID MATTE LIPSTICK


Ulubione od kiedy pamiętam. Lubię matowe wykończenie na ustach, bo mam pewność, że nic mi się nie rozmaże poza kontur ust, a przy tym ma świetnie utrzymuje się na ustach. Niczego więcej nie potrzebuję, jeszcze za taka cenę!!! J Będę w PL na urlopie, to na pewno jakieś dokupię. :D



Nie ma tego wiele, ponieważ, jak już wspominałam wcześniej, nie mam wielkiej chcicy na kupowanie i kupowanie i kupowanie, włączył się prawdziwy zdrowy rozsadek, tym bardziej, że teraz bardziej mam fazę na „upiększanie” ciała od wewnątrz, czyli zmiana diety i oczyszczanie. Jednym słowem typ prawdziwego konsumenta powoli mi się wyłącza. A nie mam zamiaru kupować kolejnej rzeczy (kolorówka czy pielęgnacja) skoro tyle nie zużytych leży w toaletce, a kupić dla samego kupienia już minęło. Wiecie o co mi chodzi…? A jak jest u Was?

Zostańcie ze mną, bo będą pojawiać się ciekawe posty. Napiszę o trzech trkiach, które warto znać przy robieniu zdjęć- "selfie" oraz planuję post do zakładki ZDROWIE o mojej suplementacji gdzie wspomnę na co zwracać u wagę przy jej zakupie.



Do kolejnego, Iza






* Wszystkie opinie bazuję na własnych doświadczeniach i nie są sponsorowane





Jeśli macie ochotę, to zapraszam też na: FacebookInstagram