02 kwietnia, 2018

Przepis na pozbycie się pasożytów!



Hej!

Dzisiaj przyszedł czas na podanie Wam przepisu na pasożyty, z którego skorzystałam i okazał się być skuteczny. Na Instagramie podałam Wam przepis, ale pomyślałam, że napisze o tym post. Dodatkowo słów kilka o babce płesznik.


Podjęłam się oczyszczania organizmu. Jednak należy to zrobić w odpowiedniej kolejności i w przemyślany sposób.  

Kolejność:

Faza 1- odrobaczanie, czyli pozbycie się pasożytów.
Faza 2- oczyszczanie jelit (lewatywy, odpowiednie zioła).
Faza 3- oczyszczanie nerek
Faza 4- oczyszczanie wątroby,
Po oczyszczaniu jelit i odrobaczaniu można podjąć się oczyszczania stawów, ale może o tym też będzie odzielny post.


Podczas każdego oczyszczania należy robić lewatywy w celu usunięcia toksyn i niechcianych dla naszego organizmu „odpadów”. W przeciwnym razie utknął w jelitach i mogą nawet cofnąć się do wątroby. Może to skutkować złym samopoczuciem, bólami głowy, wysypką i innymi nieprzyjemnymi odczuciami.

Dzisiaj skupimy się na kuracji antypasożytniczej.

Przepis na jedną osobę

ziele piołunu
Po 100 gram ziół:
- ziela piołunu
- kwiat wrotyczu
- goździki.

Wszystkie zioła mielimy w młynku do kawy i razem mieszamy. Suche zioła bierzemy 3 razy dziennie po 1 łyżeczce popijając wodą przez 10 dni. Dla wzmocnienia efektu i pewności, że kuracja zadziałała powtarzamy ją po 10 dniach przerwy. Pamiętamy o lewatywach, które warto robić rano, ale ja nie miałam na to czasu zaraz po wstaniu więc robiłam je wieczorem.

kwiat wrotyczu
goździki
Kolor moczu może być troszkę ciemniejszy i mętny. Oznacza to, że zioła działają.
Kurację warto robić 2-4 razy w roku. Warto dodać, że tą mieszankę ziół można łączyć z lekami przeciw pasożytom.

Ponad 90% ludzi nie ma pojęcia o tym, że ma pasożyty, szczególnie osoby, które mają zwierzęta w domu powinny się odrobaczać. Z resztą skoro odrobaczamy swoje pupile to dlaczego nie robimy tego samego u siebie?




Pasożyty

Mikroorganizmy, które żyją w innych organizmach i moga wywołac zakażenia pasozytnicze, choroby bezpośrednie lub przez choroby powodowane przez toksyny produkowane przez pasozyty. Istnieje wiele typów pasożytów, które przedostaja się przez skórę, usta, krew. Dostaja się z brudnym, nieumytym jedzeniem, ze skażoną wodą, przez złe warunki sanitarne, niski poziom higieny, słaby ukłąd odpornościowy i bliski kontakt ze zwierzętami.

Pasożyty uwielbiają cukier a nienawidzą kiszonych warzyw, pestek z dyni, słonecznika i czosnku i generalnie gorzkich rzeczy.

Często osoby po kuracji antypasożytniczej czują się lżejsze, pozbywają się niepotrzebnych złogów z jelit, znikają bóle głowy i generalnie polepsza się samopoczucie. Często przyczyną różnych dolegliwości może być obecność pasożytów i nikomu nie zaszkodzi zrobić sobie takiej kuracji. Polecam serdecznie, bo zioła są tanie i łatwo dostępne, wystarczy tylko chcieć i być systematycznym.

Dla przykładu wrzucam Wam film jakie larwy ludzie potrafia sobie wychodować!

UWAGA SCENY OBLEŚNE





 Muszę dodać jeszcze słów kilka o BABCE PŁESZNIK i jej niesamowitych właściwościach. Piję ją już od długiego czasu i warto jej dać tutaj 5 minut. ;)





Może nie ma ona nic wspólnego z kuracją antypasożytniczą, ale jeżeli cierpisz na zaparcia, hemoroidy i masz problem z wypróżnianiem, to BABKA PŁESZNIK jest dla Ciebie ;)

Jest bezpieczna dla kobiet w ciąży (całe szczęście, bo pamiętam, że w błogosławionym stanie w toalecie bywało ciężko ;)) i dodatkowo:

- zawiera aż 68 gram błonnika pokarmowego;
- zawiera bardzo duże ilości śluzu;
- pozytywnie wpływa na florę bakteryjną;
- pęcznieje w żołądku przez co powoduje udrożnienie jelit;
- reguluje stężenie glukozy i insuliny we krwi;
- obniża poziom cholesterolu;
- ogranicza wchłanianie toksyn i ułatwia ich wydalanie; posiada właściwości przeciwzapalne, bakteriobójcze i przeciwwirusowe.

Dawkowanie:

Zaleca się dziennie nie przekraczać 12 gram.

Na pół litra wody wsypujemy 3 łyżeczki babki i odstawiamy na ok. 5minut. Po tym czasie powstanie nam w szklance galaretowata konsystencja, którą ciężko było mi przełknąć. Dlatego ja do szklanki wody wsypuję babkę, mieszam i od razu wypijam. Potem piję kolejną szklankę a galaretka tworzy się i pęcznieje już w żołądku. J

Pijemy 3 godziny przed posiłkiem albo od razu po posiłku. Ja wypijam rano taką miksturkę a o 11 przed południem dopiero wypijam swój sok.



Ktoś nabrał ochoty na pozbycie się niechcianych robaków z organizmu? A może masz zaparcia? Polecam spróbować tych ziół, bo wiem z własnego doświadczenia, że działają. 



Zdrówka, Iza







 * Wszystkie opinie bazuję na własnych doświadczeniach i nie są sponsorowane









Jeśli macie ochotę, to zapraszam też na: FacebookInstagram