12 lutego, 2018

4x meh i 1x bubel- ostatnie podsumowanie kosmetyczne 2017 roku!


Hejka!

Przepraszam, ale domowe obowiązki i codzienne życiowe sprawy przytłaczają mnie i nie mogę zebrać się aby pisać posty regularnie. W ostatnim poście zapowiadałam listę suplementów, które obecnie łykam, ale postanowiłam napisać Wam najpierw o bublach i kosmetykach typu „meh”, czyli takich sobie, z którymi zetknęłam się w ubiegłym roku. I tak, wiem, wiem, że już luty, ale muszę o nich u siebie wspomnieć.