01 października, 2018

Kubeczek menstruacyjny- czy warto?



Hejka!

Obiecałam dać Wam znać, jak sprawdził się u mnie kubeczek menstruacyjny, tak więc dzisiaj słów kilka o tym małym gadżecie dla kobiet ;).




Od dobrego roku słyszałam o kubeczku menstruacyjnym, ale jakoś tak odkładałam jego zakup na potem... aż któregoś razu po obejrzeniu filmu u Nieesia25 (link TUTAJ) zakupiłam na Amazonie jeden dla siebie. Link TUTAJ

Jestem osobą, która nie cierpi podpasek i odkąd pamiętam używałam tylko tamponów, tak więc kubeczek nie wydawał mi się czymś kompletnie nowym w tej kwestii, chociaż intrygował.

Jeśli chodzi o techniczne sprawy to zapraszam Was zajrzeć na kanał Nieesia25 lub na stronę kubeczek-menstruacyjny.pl gdzie wszsytko jest bardzo dokładnie omówione. Chociaż przyznam się Wam, że trochę przeraziła mnie ilość tych informacji (pod względem dobrania odpowiedniego rozmiaru) więc przy zakupie (ja mam z firmy Lunette) doczytałam i miałam do wyboru dwa modele- 1 i 2. Wybrałam opcję 2, ponieważ jest ona przeznaczona dla kobiet, które już rodziły (i wiadomo że zarówno szyjka macicy jak pochwa uległy zmianie), że tak powiem.





<--  widać tutaj ile musiałam przyciąć końcówkę, żeby czuć się komfortowo; (tak wygląda po kilku miesiącach użytkowania)








Kubeczek trzeba dokładnie umyć i wyparzyć przed każdym użyciem i po zakończonym okresie menstruacji. Ten "ogonek- końcówka" wystająca była dla mnie przydługa i musiałam dobrze ją przyciać, ale trzeba uważać, bo można przedziurawić, a wtedy już kubeczek nie nadaje się do użytku (będzie przeciekał). Producenci piszą, że służy on do wyciągania kubeczka, ale ja nigdy nie ciagnę za końcówkę, bo powoduje to dyskomfort a nawet ból, więc lepiej jest poprostu delikatnie przy ujściu do pochwy ścisną kubeczek (wtedy można usłyszec jak kubeczek się odessał od szyjki macicy) i delikatnie wyjąć. Kubeczek można bezpiecznie trzymać w środku przez 12 godzin. Od i wszystko :)


Mała wskazówka jak czyścić

Po zakończeniu miesiączki kubeczek bardzo dokładnie myję zwykłym mydłem a następnie spażam wodą z dodatkiem łyżeczki sody oczyszczonej. W ten sposób mam pewność, że wszelkie bakterie zostały unicestwione a zapachy zneutralizowane. :)

Moje wrażenia

Polecam każdej kobiecie:

- nie musisz martwić się, że nie masz tamponów;
- nie musisz wydawać pieniędzy na tampony i/lub podpaski;
- bardzo ekonomiczna sprawa, bo kubeczek możesz z powodzeniem używać przez 10 lat;
- materiał wykonany jest z medycznego silikonu, który jest lepszy dla ciebie, ponieważ Twój organizm nie wchłania chloru i innych szkodliwych substancji z tamponów;
- możesz zabrać go ze sobą do torebki (w opakowaniu dołączony jest piękny woreczek);
- możesz śmiało chodzić na basen, plażę czy siłownię;
- nie zanieczyszczasz środowiska naturalnego;
- możesz obserwować i kontrolować ilość płynów menstruacyjnych;
- nie musisz martwić się, że zawartość kubeczka porozlewa się (zrób to delikatnie i powoli).


Podsumuję to jednym słowem.... żałuję, że nie zakupiłam kubeczka wcześniej i naprawdę warto go mieć!!!



Buźka,
Iza




 * Wszystkie opinie bazuję na własnych doświadczeniach i nie są sponsorowane




Jeśli macie ochotę, to zapraszam też na: FacebookInstagram